niedziela, 29 maja 2016

A little about art.

Jak już wspominałam, jestem amatorem fotografii i to takim dziwnym, który najbardziej chyba lubi smutne zdjęcia. W takich przynajmniej widzę najwięcej emocji, więc zwykle wybieram dość specyficzne na swój sposób kadry. Dzisiaj zapraszam na trochę kwiecistych klimatów. ;)





xoxo, K.